Porsche Platinum GT3 CCCE | Węgierska inauguracja sezonu

Moto.pl
24.04.2015 15:10
Porsche GT3 Cup Challenge Central Europe

Porsche GT3 Cup Challenge Central Europe (fot. Porsche)

Nowe Porsche 911 GT3 Cup, takie same jakimi startują zawodnicy w prestiżowych cyklach Porsche Supercup oraz Porsche Carrera Cup Deutschland to jedna z nowości tegorocznego sezonu Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe
Porsche GT3 CCCE | Tor Poznań | Zapowiedź: Platinum oficjalnym sponsorem pucharuPorsche GT3 CCCE | Tor Poznań | Zapowiedź: Platinum oficjalnym sponsorem pucharu

W ostatni weekend kwietnia na torze Hungaroring rozpocznie się czwarty sezon Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe - międzynarodowej serii wyścigowej niemieckiego producenta sportowych samochodów. Rok 2015 przyniesie za sobą wiele zmian, z których najważniejszą jest wprowadzenie do rywalizacji nowego modelu 911 GT3 Cup - takiego samego, jakim startują zawodnicy w prestiżowych cyklach Porsche Supercup oraz Porsche Carrera Cup Deutschland.

Kalendarz środkowo-europejskiego pucharu symbolizuje jego rozwój i dalszą ekspansję. Oprócz Hungaroringu, który znany jest kibicom z goszczenia wyścigów Formuły 1, seria pojawi się jeszcze na węgierskim Pannoniaringu i dwukrotnie zawita do Czech, odwiedzając tory w Brnie oraz Moście, gdzie towarzyszyć będzie Mistrzostwom Europy Ciężarówek (FIA ETRC) przyciągającym na trybuny dziesiątki tysięcy kibiców z całego świata. Oprócz tego zawodnicy walczący o koronę mistrza Porsche Platinum GT3 CCCE zmierzą się jeszcze na niemieckim Lausitzringu oraz dwukrotnie w Poznaniu, który będzie gościł finał sezonu.

Na każdym z tych torów o odpowiednie narzędzia do walki zadba firma Michelin, która jest wyłącznym dostawcą ogumienia dla środkowo-europejskiego cyklu. Umowa ta jest przedłużeniem wieloletniej współpracy pomiędzy producentem sportowych samochodów z Zuffenhausen oraz francuską firmą oponiarską zarówno na polu samochodów drogowych, jak i wyścigów, gdzie Porsche i Michelin odniosło wiele sukcesów w najbardziej prestiżowych zmaganiach na świecie.

W tym roku chęć startu w serii organizowanej przy współpracy z Porsche Motorsport, zgłosili dobrze znani zawodnicy, jednak nie zabraknie również nowych twarzy. Ranga i poziom pucharu przyciągnęła zespoły z Niemiec i Austrii, w barwach których pojawią się m.in. Lukas Schreier czy 25-letni Patrick Eisemann planujący łączenie rywalizacji w Porsche Platinum GT3 CCCE ze zmaganiami w Porsche Supercup. W rywalizacji nie zabraknie również naszych rodaków, m.in. Roberta Kępki i Piotra Wójcika. Kierowcy będą mieli szansę punktować nie tylko w klasyfikacji generalnej, ale także w klasach 997 oraz 996 przeznaczonych dla poprzednich generacji wyścigowych Porsche 911 GT3. Oczywiście w stawce nie zabraknie gościnnie rywalizujących zawodników, a swoje okazjonalne występy już zapowiedział, znany z Porsche Supercup, Robert Lukas.

Format wyścigowego weekendu pozostaje bez zmian i dlatego podczas tegorocznych zawodów kierowcy będą pojawiać się na każdym torze czterokrotnie. Najpierw ryk silników wywoła 35-minutowa sesja treningowa, a później zawodnicy powalczą podczas kwalifikacji i dwóch trwających 20 minut + 1 okrążenie wyścigów. W przypadku otwarcia sezonu na Hungaroringu czasówkę zaplanowano na godzinę 13:40 w piątek, 24 kwietnia. Wyścigi odbędą się natomiast w sobotę oraz w niedzielę - pierwszy o godz. 13:50, natomiast drugi dokładnie o godz. 10:00.

I runda Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe

Piątek 24 kwietnia , 13:40 - 14:25 - sesja kwalifikacyjna
Sobota 25 kwietnia, 13:50 - Wyścig 1 (20 minut + 1 okrążenie)
Niedziela 26 kwietnia, 10:00 - Wyścig 2 (20 minut + 1 okrążenie)

Kalendarz Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe 2015:

24.04 - 26.04 - Hungaroring (Węgry)
12.06 - 14.06 - Tor Poznań (Polska)
31.07 - 02.08 - Pannoniaring (Węgry)
14.08 - 16.08 - Lausitzring (Niemcy)
28.08 - 30.08 - Autodrom Most (Republika Czeska)
18.09 - 20.09 - Automotodrom Brno (Republika Czeska)
02.10 - 04.10 - Tor Poznań (Polska)

Wypowiedzi przed I rundą Porsche Platinum GT3 Cup Challenge Central Europe:

Juliusz Syty - Bardzo fajnie, że w końcu startuje nowy sezon. Nasz zespół rośnie w siłę, mamy dwóch nowych kierowców w Porsche Platinum GT3 CCCE, więc z każdym rokiem idzie nam coraz lepiej. Poza tym w stawce będzie wielu nowych kierowców i nowe samochody, więc naprawdę z niecierpliwością czekam na pierwszy wyścig. Dwa razy będziemy jechać w Poznaniu, co również bardzo mnie cieszy, gdyż możemy pokazać się lokalnym kibicom. W kwestii wyników - ciężko będzie mi walczyć, ponieważ do zmagań przystępuję poprzednią generacją Porsche 911 GT3 Cup. Pewnie w klasyfikacji generalnej nie będzie oszałamiająco, ale liczę, że za rok wskoczę już za kierownicę modelu 991 i powalczę z resztą kierowców.

Jarosław Budzyński - Nowy sezon zbliża się wielkimi krokami i wydaje mi się, że moja forma jest bardzo dobra. Plan na nadchodzące miesiące jest bardzo ambitny - chcę pojechać w Porsche Platinum GT3 CCCE oraz Wyścigowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. W tym roku mam zamiar jeździć rozsądnie, co powinno przełożyć się na wyniki i pozwolić na odniesienie sukcesu. Oczywiście przed startem sezonu zaliczyliśmy kilka dni testów, m.in. na Hungaroringu, gdzie mogłem na nowo odnaleźć się w wyścigowym samochodzie.

Rafał Mikrut - Pierwszy wyścig lada moment i emocje zaczynają się powoli ujawniać. Nie mogę się doczekać rundy na torze pod Budapesztem. Mój ostatni sezon ze względu na kontuzję skończył się przedwcześnie. Z tego powodu mam wielki głód ścigania i adrenaliny. Przed sezonem mieliśmy testy na Hungaroringu, podczas których mogliśmy powrócić do formy i poznać nowe auto.

Robert Kępka - Zmieniam dyscyplinę przechodząc z rajdowych odcinków na tory wyścigowe, więc nie będzie łatwo. To są dwa zupełnie różne światy i dość trudno jest jeździć tempem czołówki na praktycznie każdym torze, choć szybsze obiekty są dla mnie trudniejsze. Na Lausitzringu, gdzie jest sporo ciasnych zakrętów mam mniej problemów niż np. na torze w Brnie czy na Hungaroringu. Porsche 991 GT3 Cup to bardzo dobra sportowa maszyna, jednak aby w pełni wykorzystać jej możliwości trzeba spędzić w niej przynajmniej jeden sezon. Wtedy dopiero można walczyć o ułamki sekund niezbędne do zwycięstwa.