Oszczędź na paliwie

Fot. Archiwum

O ecodrivingu mówimy ostatnio coraz częściej. Nic dziwnego: ceny paliwa rosną błyskawicznie, a kierowcy robią wszystko, by możliwie redukować koszty. Właściwie stosowany ecodriving jest także sposobem, pozwalającym utrzymać mechanikę auta w doskonałej kondycji.

Kluczowe jest zrozumienie, że obecnie w większości samochodów są zamontowane tzw. komputery pokładowe, których wydajność jest czasami porównywalna nawet do komputerów domowych - twierdzi Łukasz Lisowski, ze Szkoły Bezpiecznej Jazdy Ecodrive. - Dodatkowo, auto w swoim wnętrzu posiada całą masę czujników, przekazujących informacje do komputera pokładowego. Następnie są one poddawane analizie, dzięki czemu automat może sterować niektórymi elementami, np. silnika. Komputer jest cały czas informowany, czy naciskamy na pedał gazu, sprzęgła, hamulca zasadniczego, jaki bieg jest włączony, jakie opory toczenia występują, z jaką prędkością porusza się samochód w danym momencie. Na podstawie tych informacji reguluje takie elementy jak kąt wyprzedzenia zapłonu, moment otwarcia zaworów ssących i wydechowych oraz moment wtrysku paliwa: tak, aby silnik pracował prawidłowo i zużywał optymalne ilości paliwa. Właśnie zrozumienie tego, jak działa komputer pokładowy naszego samochodu jest drogą, dzięki której otwierają się możliwości jego ekonomicznej eksploatacji - dodaje.

Nawet jeśli to wszystko brzmi dość skomplikowanie, okazuje się, że w praktyce wcale nie musi takie być. Ważne jest to, by nauczyć się obserwować swój samochód i szybko wyciągać wnioski. Musimy przyzwyczaić się do tego, jak działa konkretny samochód oraz zaobserwować, kiedy pali najmniej, a także, jakie są optymalne dla niego obciążenia i parametry. To jednak pierwszy krok. Drugim jest wykształcenie właściwych nawyków w jeździe, czego najłatwiej dokonać dzięki praktyce.

Za 25 tys. zł nie znajdziesz aut, które dają więcej frajdy z jazdy niż te

Na co zwrócić największą uwagę w początkowych etapach? Głównie na podstawowe wskaźniki. Większość samochodów ma wyświetlacze, informujące nas o pracy samochodu. Na początku ważne są przede wszystkim dwa: ten, dotyczący zużycia paliwa w danym momencie, i ten, dotyczący średniego zużycia paliwa na 100 km; to podstawowe charakterystyki, dzięki którym możemy zaobserwować, w jakich momentach auto pracuje najwydajniej. Potem problem polega na tym, żeby dostosować swoja jazdę do tych sygnałów - i stale zmniejszać średnie zużycie paliwa. Z czasem nauczymy się także patrzeć na inne wyświetlacze - a także samemu 'czytać' wiadomości nadawane przez samochód.

Fizyka po naszej stronie

Fizyka jest po naszej stronie! To istotne przede wszystkim przy tzw. hamowaniu silnikiem. Początkujący kierowcy mają tendencje, by za każdym razem używać hamulca. Doświadczeni: mówią, iż konieczność użycia hamulca najczęściej świadczy o tym, że popełniło się jakiś błąd. Przecież silnik w czasie jazdy jest w pędzie, ma swoją własną energię kinetyczną. Jeśli zdajemy sobie z tego sprawę, i obserwujemy drogę - możemy wykorzystać istniejący pęd, i zadbać o to, by wyhamować raczej na mocy praw fizyki (w tym wypadku stopniowego wygaszania pędu), a nie interwencji hamulca. Zresztą, prowadzi to nie tylko do oszczędności na paliwie, ale także do zachowania w dobrym stanie układu hamulcowego.

Na koniec na usta ciśnie się jeszcze jedno pytanie - czy warto? Okazuje się, że bez najmniejszych wątpliwości. 20-25 proc. oszczędności na samym paliwie, ograniczenie wydatków związanych z eksploatacją pojazdu oraz niewątpliwy atut w postaci dbałości o środowisko to chyba wystarczające argumenty.